RÓŻA  jej podopieczna Cookie jest psem sportowym, bierze udział w zawodach i odnosi sukcesy:

1. Wiek i rasa Twojego psa

Suczka w typie pitbulla, ma cztery lata, waży 22 kilogramy.

2. Od jakiego czasu stosujesz BARF?

Od początku karmiłam surowymi produktami, ale w połączeniu z suchą lub mokrą karmą bądź jedzeniem gotowanym.

3. Czy wcześniej Twój pies był na innej diecie?

Jadła suchą karmę i puszki, lepszej i gorszej jakości.

4. Co skłoniło Cię do zmiany diety na BARF?

Skłoniła mnie świadomość tego, co daję psu. Możliwość wyważenia samemu i w miarę potrzeb każdego ze składników oraz wbrew pozorom cena – BARF jest tańszy i bardziej opłacalny niż gotowe jedzenie.

5. Czy Twój pies cierpi na choroby, na które może mieć wpływ dieta (np. alergie, nietolerancje, zaburzenia hormonalne)? Jeżeli tak, czy zmiana diety na BARF wpłynęła na stan zdrowia?

Zaburzenia hormonalne występują, ale jak się okazało, BARF nie pogarsza jej stanu zdrowia. Sucha karma, nawet dla alergików, podawana w tych okresach- wzmagała dolegliwości.

6. Czy i jak zmiana diety na BARF wpłynęła na ogólną kondycję psa?

Radykalnej zmiany diety nie wprowadziłam, bo pies zawsze surowe podjadał, więc tutaj się nic nie zmieniło prócz dobrej kondycji ogólnej – ładniejsza sierść i wielkie pokłady energii.

7. Czy sugerowałaś się jakimiś mitami na temat tej diety, które okazały się nieprawdą po wprowadzeniu jej w życie?

Ja nie sugerowałam się, ale moi bliscy oraz wielu znajomych jest lub było sceptycznie nastawionych do karmienia psa surowym mięsem, a to głównie było problemem: Twierdzili, że świeże mięso wywoła u psa agresję. „Surowe warzywa? Kasza i ziemniaki, a nie warzywa!”. Ja od zawsze jestem zwolenniczką BARF-u.

8. Jakich składników używasz? Czy zwracasz uwagę na dokładne zbilansowanie diety, czy raczej luźno trzymasz się zasady karmienia nieprzetworzonymi produktami? Opisz przykładowe dzienne menu Twojego psa.

Wiem, że w mojej wiedzy na temat diety BARF jest dużo luk, które staram się uzupełnić, no ale nie wszystko na raz. Nie kupuje mięsa z podejrzanych miejsc, wolę zapłacić więcej, ale mieć pewność co do jakości. Czasem dorzucam suchą karmę, ale rzadko – przy wzmożonym wysiłku albo zimą. Przykładowy posiłek? Mam dostęp do dobrej jakości koniny, więc to stanowi podstawę posiłków Cookie, oprócz tego kura, indyk lub wołowina. Przykładowo: 250g koniny/ 50g serca wołowego/ 3 kurze łapy, do tego zmiksowane: owoce, warzywa, siemię lniane, łuskany słonecznik, pszenica, płatki kukurydziane, owsiane, otręby, olej winogronowy/oliwa, skorupki jaj – zależy, co mam akurat pod ręka. Czasem dostaje też jogurt naturalny, żółtka jaj, sardynki w oleju – dużo by wymieniać:)

 

Cookie domaga się swojej barfowej miski fot. R. Szadkowska

Cookie domaga się swojej barfowej miski   (fot. R. Szadkowska)